Piłka nożna jest matematyką
Liga Mistrzów
Liga Europy
UEFA Europa Conference League
Premier League 10
LaLiga 10
Bundesliga 9
Serie A 2
Ligue 1 9
Eredivisie 9
Liga Portugal 9
Sezon Championship znów serwuje kibicom serię zaciętych spotkań, a nadchodzące starcie Bristol City z Blackburn Rovers na Ashton Gate zapowiada się na kolejną wyrównaną potyczkę. Obie drużyny plasują się w środku ligowej stawki na wczesnym etapie rozgrywek. Bristol City chce kontynuować obiecującą serię pod wodzą Michaela Skubali, natomiast Blackburn celuje w przedłużenie ligowej passy bez porażki, którą buduje zespół Tony’ego Mowbraya.
Bristol City pokazuje jak dotąd charakter i ambicję, wygrywając trzy z sześciu ostatnich spotkań. W poprzedniej kolejce zespół zremisował 1:1 na wyjeździe z Charlton Athletic, prezentując wyrównany futbol, zarówno jeśli chodzi o liczbę stworzonych, jak i dopuszczonych sytuacji. Rzut karny wykorzystany przez Scotta Twine’a był kontynuacją jego świetnego tygodnia po wcześniejszym zwycięstwie 2:0 w pucharze na boisku Crystal Palace.
Na własnym stadionie „The Robins” zanotowali w trzech ostatnich meczach Championship dwa zwycięstwa i jedną porażkę. W defensywie wyglądają solidnie, tracąc średnio zaledwie 0,67 gola na mecz na Ashton Gate w tym okresie i notując jedno czyste konto.
Blackburn Rovers przyjeżdża na Ashton Gate po serii dwóch zwycięstw, dwóch remisów i dwóch porażek w sześciu ostatnich ligowych występach. Forma Rovers delikatnie zwyżkuje, bo drużyna nie przegrała żadnego z trzech poprzednich spotkań. Ostatnio pokonała u siebie Cardiff City 2:1 po golach Andriego Guðjohnsena i Todda Cantwella jeszcze przed przerwą.
W przeciwieństwie do gospodarzy, wyjazdowe występy Blackburn opierają się na waleczności i determinacji. Rovers uniknęli porażki w trzech z czterech dotychczasowych wyjazdów w Championship w tym sezonie, choć seria remisów zaczyna być dla nich charakterystyczna i spowalnia marsz w górę tabeli.
Jeśli spojrzeć wyłącznie na bilans Bristol City z Blackburn Rovers na Ashton Gate, mecze zazwyczaj są wyrównane, ale z lekkim wskazaniem na gospodarzy. W sześciu ostatnich domowych spotkaniach z Rovers, Bristol City zanotowało trzy zwycięstwa, dwa remisy i tylko jedną porażkę. Ten bilans buduje pewność siebie przed kolejnym starciem.
Bristol City zajmuje obecnie 10. miejsce w tabeli Championship po dziewięciu kolejkach, z bilansem czterech zwycięstw, dwóch remisów i trzech porażek. Ich bilans bramkowy to delikatne -1, przy 12 strzelonych i 13 straconych golach.
Blackburn Rovers plasują się tuż za plecami rywala w środku stawki, również po dziewięciu rozegranych meczach. Mają na koncie trzy wygrane, trzy remisy i trzy porażki, a przy tym nieco lepszy dorobek bramkowy: 14 goli zdobytych i 13 straconych, co daje bilans +1.
Bristol City wygrało 4 z ostatnich 8 spotkań we wszystkich rozgrywkach oraz połowę z 10 poprzednich meczów ligowych. W siedmiu ostatnich domowych występach w Championship zespół zdołał zachować trzy czyste konta.
Mimo to defensywa wciąż bywa chwiejna. W 12 ostatnich domowych meczach ligowych Bristol City przegrało aż 58% z nich, co pokazuje, że na własnym boisku wciąż zdarzają się słabsze momenty, mimo solidnych fragmentów gry.
Forma Blackburn na wyjazdach nadal robi wrażenie. Tony Mowbray opiera ją na zwartej organizacji gry i doświadczeniu Sama Morsy’ego w środku pola. Problemem pozostaje jednak skłonność do remisów, która utrudnia szybkie przesuwanie się w górę tabeli. Trzy ligowe remisy na wyjazdach już teraz pokazują odporność, ale też trudność z domykaniem meczów na swoją korzyść.
Michael Skubala najpewniej pozostanie przy ustawieniu 4-2-3-1, które sprawdza się w ostatnich tygodniach. W bramce powinien wystąpić Sam Tickle, a linię obrony stworzą George Tanner, Luke McNally, Rob Atkinson i Rio Cardines. W środku pola zagrają Adam Randell i Brian De Keersmaecker, a ofensywną trójkę za plecami napastnika mają tworzyć Yu Hirakawa, Jason Knight i Twine, wspierając Doma Ballarda.
Przewidywany skład Bristol City: Sam Tickle; George Tanner, Luke McNally, Rob Atkinson, Rio Cardines; Adam Randell, Brian De Keersmaecker; Yu Hirakawa, Jason Knight, Scott Twine; Dom Ballard.
Tony Mowbray wrócił do ustawienia 4-2-3-1 przy okazji wygranej z Cardiff i wszystko wskazuje na to, że ponownie postawi na ten system. Balázs Tóth powinien stanąć między słupkami za linią obrony w składzie: Ryan Alebiosu, Hayden Carter, Sean McLoughlin i Harry Pickering. W środku pola mają zagrać Sam Morsy i Kristi Montgomery, a ofensywną trójkę utworzą Ryoya Morishita, Cantwell i Oladapo Afolayan, wspierając Guðjohnsena.
Przewidywany skład Blackburn: Balázs Tóth; Ryan Alebiosu, Hayden Carter, Sean McLoughlin, Harry Pickering; Sam Morsy, Kristi Montgomery; Ryoya Morishita, Todd Cantwell, Oladapo Afolayan; Andri Guðjohnsen.
Największe problemy Blackburn wciąż dotyczą kontuzji. Do gry nie są przewidywani Yuri Ribeiro, Scott Wharton, Mathias Jørgensen, Yuki Ohashi i Lewis Miller. Dobrą wiadomością jest powrót Augustusa Kargbo do kadry meczowej na spotkanie z Cardiff, co daje Mowbrayowi dodatkową opcję w ataku z ławki.
Biorąc pod uwagę poprawę gry w defensywie i ogólnie ostrożne podejście obu ekip w ostatnich tygodniach, na Ashton Gate można spodziewać się raczej meczu z małą liczbą goli. Statystyczna przewaga Bristol City jest niewielka, a algorytm Forebet również sugeruje podział punktów, prognozując mniej niż 2,5 gola, 37% szans na remis i wynik 1:1 jako najbardziej prawdopodobny.
Solidna forma Blackburn na wyjazdach i skłonność do remisów mogą sprawić, że goście skutecznie zneutralizują Bristol City, które w tym sezonie potrafiło wyglądać zarówno bardzo efektownie, jak i zaskakująco niepewnie. Przy obu drużynach koncentrujących się na walce o środek pola i zabezpieczeniu własnej bramki, kibice mogą być świadkami spotkania, w którym żadna ze stron nie zdoła wypracować sobie wyraźnej przewagi.
Wszystko wskazuje na to, że zobaczymy dwa wyrównane zespoły, które przez długie fragmenty będą się wzajemnie neutralizować. Atut własnego boiska i nieco lepszy bilans historyczny na Ashton Gate przemawiają za Bristol City, ale seria trzech ligowych meczów bez porażki w wykonaniu Blackburn sprawia, że to starcie zapowiada się niezwykle wyrównanie i może rozstrzygnąć się różnicą jednego gola, albo wcale.

| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 |
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | |||
| 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 |
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 |
| Klasyfikacja | |||||||
| KLASYFIKACJA | PKT | M | Z | R | P | +/- | |
1 |
Middlesbrough | 25 | 12 | 7 | 4 | 1 | 10 |
2 |
Swansea City | 23 | 12 | 7 | 2 | 3 | 3 |
3 |
West Ham | 22 | 12 | 6 | 4 | 2 | 17 |
4 |
Wolverhampton | 21 | 12 | 6 | 3 | 3 | 4 |
5 |
West Bromwich | 21 | 12 | 6 | 3 | 3 | 3 |
6 |
Southampton | 20 | 12 | 7 | 3 | 2 | 12 |
7 |
Birmingham City | 20 | 12 | 5 | 5 | 2 | 8 |
8 |
QPR | 20 | 12 | 5 | 5 | 2 | 8 |
9 |
Stoke City | 20 | 12 | 6 | 2 | 4 | 2 |
10 |
Blackburn Rovers | 18 | 12 | 5 | 3 | 4 | 3 |
11 |
Portsmouth | 18 | 12 | 5 | 3 | 4 | 1 |
12 |
Sheffield United | 16 | 12 | 4 | 4 | 4 | 1 |
13 |
Millwall | 15 | 12 | 4 | 3 | 5 | -1 |
14 |
Bristol City | 15 | 12 | 4 | 3 | 5 | -3 |
15 |
Lincoln City | 15 | 12 | 4 | 3 | 5 | -7 |
16 |
Cardiff City | 14 | 12 | 3 | 5 | 4 | 2 |
17 |
Wrexham FC | 14 | 12 | 3 | 5 | 4 | -3 |
18 |
Bolton Wanderers | 14 | 12 | 4 | 2 | 6 | -7 |
19 |
Charlton Athletic | 14 | 12 | 3 | 5 | 4 | -7 |
20 |
Norwich City | 12 | 12 | 4 | 0 | 8 | -2 |
21 |
Watford | 11 | 12 | 3 | 2 | 7 | -10 |
22 |
Burnley | 8 | 12 | 1 | 5 | 6 | -8 |
23 |
Derby County | 7 | 12 | 1 | 4 | 7 | -11 |
24 |
Preston North End | 5 | 12 | 1 | 2 | 9 | -15 |











